Networking to dużo więcej niż wymiana wizytówek czy szybkie dodanie się do znajomych na portalach społecznościowych. To sztuka budowania relacji – a te potrzebują czasu, zaufania i autentyczności.

Uwielbiam poznawać ciekawe osoby i wiem, że właśnie dzięki networkingowi można otworzyć drzwi do nowych możliwości biznesowych, partnerstw i przyjaźni. Sama przez lata byłam uczestniczką spotkań networkingowych, a dziś również je prowadzę. Dzięki temu mam okazję obserwować, jak wiele osób popełnia te same błędy.

W tym artykule chcę się podzielić trzema najczęstszymi wpadkami, które sprawiają, że networking nie działa.


1. Nastawienie na sprzedaż zamiast na relacje

Wielu uczestników myśli: „Przyjdę, opowiem o sobie i swoim produkcie, ktoś kupi – i sukces!”. A jeśli nikt nie kupi? Networking uznają za stratę czasu.

To bardzo częsta pułapka. Networking nie jest miejscem do natychmiastowej sprzedaży, tylko przestrzenią do budowania zaufania. To proces – bardziej maraton niż sprint.

👉 Zamiast pytać: „Co mogę zyskać?”, spróbuj zadać sobie pytanie: „Co możemy stworzyć razem?”.

Tip: Jeśli chcesz, żeby inni zapamiętali Cię pozytywnie, pokaż się jako osoba, która słucha innych i szuka nowych kontaktów, a nie tylko klientów.


2. Brak słuchania drugiej strony

Networking to rozmowa – a w rozmowie najważniejsze jest słuchanie. Zdarza się, że ktoś tak bardzo skupia się na sobie, że nie zostawia przestrzeni drugiej osobie.

Tymczasem właśnie uważne słuchanie otwiera drzwi do współpracy. To wtedy dowiadujemy się, jakie są realne potrzeby drugiej strony i w czym możemy pomóc.

Przykład z życia: podczas spotkania jedna z uczestniczek mówiła długo o swoim produkcie. Inna – tylko krótko opowiedziała o swojej działalności, a potem skupiła się na zadawaniu pytań. Efekt? To do niej zgłosiły się później osoby zainteresowane współpracą.

Tip: Na networkingu postaw sobie cel: mów mniej a słuchaj więcej. Rób notatki o nowo poznałych osobach lub zadaj pytania drugiej osobie, zanim opowiesz o sobie.


3. Brak follow-upu

Wyobraź sobie: spotkałaś ciekawą osobę, wymieniłyście się kontaktami… i cisza.
Każdy czeka, aż ten drugi się odezwie. Ty myślisz: „jak będą zainteresowani, to zadzwonią”, a ona – dokładnie to samo. Efekt? Zero relacji.

Follow-up to klucz do utrzymania kontaktu. I wcale nie musi być skomplikowany.

Jak zrobić dobry follow-up?

Skontaktuj się z nowo poznaną osobą na drugi dzień.

✔️ Krótko podziękuj za rozmowę i spotkanie.
✔️ Przypomnij, kim jesteś i czym się zajmujesz.
✔️ Zaproponuj kolejny krok – np. 15-minutową kawę online.

To drobne gesty, które sprawiają, że kontakt zaczyna rosnąć, a nie zamiera.


Networking to maraton, nie sprint

Networking działa tylko wtedy, gdy dajemy, słuchamy i wracamy do kontaktu. To właśnie wtedy zaczynają się dziać najlepsze rzeczy – ja nazywam to magią networkingu.

Dlatego pamiętaj: kluczem jest wartość, relacje i cierpliwość.

3 zasady dobrego networkingu

  1. Przychodź z nastawieniem na relacje, nie na sprzedaż.
  2. Słuchaj więcej, niż mówisz.
  3. Rób follow-up i dawaj wartość.

Dołącz do społeczności kobiet w biznesie

Jeśli chcesz rozwijać swoje biznesowe kontakty w atmosferze wsparcia, autentyczności i kobiecej energii – zapraszam Cię do społeczności PJK – Przedsiębiorczość Jest Kobietą na Facebooku.

To miejsce, gdzie dzielimy się doświadczeniami, wiedzą i pozytywną energią. Bo przedsiębiorczość to nie tylko twardy biznes, ale też:
🌿 zdrowe relacje,
🌿 dbanie o siebie,
🌿 wzajemne wspieranie się na drodze do sukcesu.


O autorce

Anna Pilśniak – przedsiębiorczyni, mentorka kobiet w biznesie i organizatorka społeczności PJK – Przedsiębiorczość Jest Kobietą. Pomaga kobietom rozwijać biznes w oparciu o relacje, autentyczność i wzajemne wsparcie.

👉 Więcej o mnie znajdziesz na: www.annapilsniak.com

Podobne wpisy

Dodaj komentarz